Kraków Polska Tęcza

Weekend kolorami – co warto zobaczyć w Krakowie?

Wraz z erasmusową koleżanką z Hiszpanii od dawna planowałyśmy jej ponowną wizytę w Polsce. Najbardziej pasował jej lot powrotny z Krakowa, więc nie wahałam się ani chwili, by zarezerwować tam nocleg i spędzić weekend w mieście, w którym Marta jeszcze nie była. Nie skupiałam się na tym, by zaplanować pobyt co do minuty i odhaczyć punkty z przewodnika; nie zabrałam ze sobą aparatu fotograficznego. Naszym celem było spędzenie ze sobą jak najwięcej wytęsknionego czasu podczas spacerów i przy dobrym jedzeniu. Bogatymi źródłami wiedzy o historii miasta były dwie darmowe piesze wycieczki, na które nas zapisałam: w sobotę po Kazimierzu, a w niedzielę po Starym Mieście. Pokażę Wam kilka ciekawych knajpek i miejsc, które warto zobaczyć w Krakowie.

co warto zobaczyć w krakowie


ŚNIADANIE Z SZYMBORSKĄ

Podczas zeszłorocznej wizyty w Krakowie przyjaciółka zabrała mnie do restauracji Nowa Prowincja, gdzie przy uroczym, starym stoliku na piętrze, pośród zapisanych przez gości ścian zjadłam najpyszniejsze śniadanie pod słońcem. Musiałam tam pójść i tym razem.

W menu śniadaniowym znajduje się kilka zestawów. Wybieramy jeden, a gdy jest już gotowy, obsługa dzwoni dzwoneczkiem informując, że można odebrać posiłek. W lokalu panuje niezwykła, rodzinna atmosfera. Ach. Lubię takie miejsca z duszą, które pamiętają wspaniałych ludzi.

co warto zobaczyć w krakowie
co warto zobaczyć w krakowie
co warto zobaczyć w krakowie

Nowa Prowincja przy ul. Brackiej została założona na początku lat 2000 przez Grzegorza i Marynę Turnau. Można było tam spotkać Wisławę Szymborską, która spotykała się z przyjaciółmi i pisała. Organizowano tam zabawy literacko-muzyczne, upamiętnione na zdjęciach zdobiących ściany przytulnego lokalu. Znajduje się tam również winiarnia.

co warto zobaczyć w krakowie

POPOŁUDNIE NA KAZIMIERZU, WIECZÓR NA DOLNYCH MŁYNÓW

Po Kazimierzu roztacza się niezwykła aura. Historia Żydów w Polsce wpisana jest zarówno w Kraków, jak i w mój rodzinny Kalisz. Chciałam, by Marta dowiedziała się o tym czegoś więcej, dlatego wybrałyśmy się na darmową wycieczkę pt. Żydowski Kraków. Teraz owa dzielnica jest dla mnie nie tylko skupiskiem przytulnych knajpek w pięknym choć zaniedbanym otoczeniu. Jest przede wszystkim symbolem trudnej historii. Serdecznie polecam Wam ten spacer! Dzielnicę warto dopisać do listy tego, co warto zobaczyć w Krakowie.

co warto zobaczyć w krakowie
co warto zobaczyć w krakowie
co warto zobaczyć w krakowie

Kazimierz pełen jest sklepów vintage z ubraniami i dodatkami do wnętrz. Rok temu kupiłam tam świetny plakat autorstwa Jakuba Zasady. Warto przyglądać się murom i podwórkom kazimierskich kamienic. Kryją one bowiem piękne szyldy, murale, pokrzepiające hasła, detale sztuki ulicznej i instalacje artystyczne.

co warto zobaczyć w krakowie
co warto zobaczyć w krakowie
co warto zobaczyć w krakowie
co warto zobaczyć w krakowie
co warto zobaczyć w krakowie

W podwórku między Synagogą Tempel a Centrum Społeczności Żydowskiej przy ul. Miodowej 24 znalazłam parasolki, inspirujące hasła na bramie oraz barwną mozaikę na ścianie.

co warto zobaczyć w krakowie
co warto zobaczyć w krakowie

Gosia, z którą przez kilka lat pracowałam w centrum rezerwacji linii lotniczych, zabrała nas do Alchemii od Kuchni. W menu znajdziecie przekrój dań kuchni żydowskiej – hummus smakował tak, jak ten w Tel Awiw – przez burgery, po pad thai. Na deser udałyśmy się parę kroków dalej na lody naturalne od Good Lood (okrąglak na placu Nowym, tuż obok kultowych zapiekanek).

Magda, tryskająca góralską energią autorka bloga podróżniczego W 10 inspiracji dookoła świata, pokazała mi Kazimierz jej oczami. Potem wszamałyśmy pyszne chinkali w gruzińskiej knajpce Tbilisuri mieszczącej się w samym sercu Kazimierza. Uwielbiam nasze inspirujące spotkania i pogaduchy!

Sobotni wieczór spędziłyśmy na Dolnych Młynów, kompleksie określanym jako Berlin w centrum Krakowa. Jest to tętniące życiem przez całą dobę miejsce na terenie dawnej fabryki tytoniu. Mieszczą się tam kawiarnie, restauracje, puby, biura, pracownie artystyczne. Musicie tam zajrzeć!

(Starość jest wtedy, gdy o północy zamiast drinka w pubie, zamawiasz sok ze świeżo wyciskanej marchwi z kurkumą w opustoszałej knajpie wegańskiej. A tak serio, to było strasznie gorąco i po całym dniu spacerów, nie miałyśmy już sił na imprezowanie :D ).

STARE MIASTO

Podczas spaceru pt. Kraków Stare Miasto, koleżanka z Hiszpanii miała możliwość poznać historię Krakowa od czasów jego powstania. Zobaczyła Barbakan, sukiennice i paradę członków Bractwa Kurkowego odzianych w grube płaszcze i czapy w trzydziestostopniowym upale. Poznała historię wież Bazyliki Mariackiej, odwiedziła gmach Uniwersytetu Jagiellońskiego, posłuchała o Janie Pawle II, o którego działaniach wiedziała niewiele. Trafiłyśmy też na Wawel i zobaczyłyśmy ziejącego ogniem smoka.

By uciec od tłumów, przeszłyśmy na drugi brzeg Wisły. Zamek pięknie prezentuje się z innej perspektywy.

co warto zobaczyć w krakowie

PODGÓRZE – PEREŁKA PRAWEGO BRZEGU WISŁY

Lubię gdy moje poniedziałki wyglądają inaczej niż zwykle. Przedłużyłam więc swój pobyt w Krakowie i spędziłam dzień z Ewą, autorką Lawyerka.pl – strony i vloga, na których porusza tematy prawne i lekkie, lajfstajlowe.

co warto zobaczyć w krakowie

Zaczerpnęłyśmy odrobinę cienia w Parku Bednarskiego, gdzie spomiędzy drzew wyłania się panorama miasta. Na ścieżkach zauważyłam pozostałości po odbywającym się dzień wcześniej Festiwalu Kolorów.

Zachwyciły mnie pobliskie bajkowe wille przypominające małe twierdze znajdujące się przy Placu Lasoty – przywiodły mi na myśl powieść „Tajemniczy ogród” Burnett’a.

co warto zobaczyć w krakowie

Wille powstały pod koniec XIX. Willa „Julia” wybudowana została dla założyciela pobliskiego parku, Wojciecha Bednarskiego z inicjatywy jego synów. Sąsiadującą z nią od lewej strony Willę „Mira” z uroczą wieżyczką zaprojektował architekt Józef Kryłowski. Stanowiła rezydencję znanego podgórskiego aptekarza, Dyonizego Matuli. Po prawej stronie „Julii” wyrasta willa Wisłockich, w której mieszkał przywódca powstania krakowskiego w 1918 roku, Antoni Stawarz.

A gdy moim zachwytom nad architekturą Podgórza nie było końca, nagle Ewa powiedziała: „Teraz skręcamy w lewo” – i przepadłam.

Moim oczom ukazało się tęczowe pasmo schodów zapisanych pokrzepiającymi cytatami.

Schody powstały w 2013 roku w ramach Grolsch Artboom Festival. Znajdują się w ciągu ulicy Tatrzańskiej między ulicami Plac Lasoty i Andrzeja Potebni. Autorkami projektu są Agnieszka Rola i Monika Pasek. Na 55 stopniach wypisane są pozytywne cytaty, a zamysłem projektu była możliwość identyfikacji mieszkańców z miejscem poprzez sztukę.

Spacer postanowiłyśmy zwieńczyć w Forum Przestrzenie, klubokawiarni nad Wisłą mieszczą się w budynku dawnego hotelu Forum. Ze względu na doskwierający upał, zrezygnowałam z wejścia na Kopiec Krakusa, ale lubię zostawiać sobie coś w ramach niedosytu, by odwiedzić miasto ponownie. :-)

Mam nadzieję, że ten nieco chaotyczny spacer Wam się spodobał i skorzystacie z powyższych wskazówek o tym, co warto zobaczyć w Krakowie, jeśli jeśli jeszcze tam nie byliście! Będzie mi bardzo miło, jeśli dacie znać, czy wpis przypadł Wam do gustu!